Finanse i Inwestycje

Odfrankowienie czy unieważnienie kredytu – co lepsze dla frankowicza?

• Zakładki: 42


Spór frankowy w sądzie pomiędzy bankiem a kredytobiorcą można próbować rozwiązać na dwa sposoby – unieważnienie umowy kredytu albo odfrankowienie. Pytanie, które z tych dwóch rozwiązań jest bardziej korzystne, spędza sen z powiek niejednemu frankowiczowi. Wynikiem wygranej sprawy frankowej w sądzie może być stwierdzenie nieważności umowy albo odfrankowienie, ale co to oznacza w praktyce? I która z tych opcji bardziej opłaca się kredytobiorcy? Aby móc skutecznie odpowiedzieć na tak postawione pytania, warto przeanalizować różnice pomiędzy jednym i drugim rozwiązaniem.

Co oznacza unieważnienie kredytu we frankach?

Unieważnienie kredytu prowadzi do całkowitego unieważnienia umowy pomiędzy bankiem a kredytobiorcą. Sąd orzeka więc o wzajemnym rozliczeniu pomiędzy stronami sporu. W praktyce oznacza to, że obie strony mają zwrócić sobie to, co od siebie otrzymały. W takiej sytuacji bank jest zobowiązany do oddania kredytobiorcy wpłaconych przez niego środków (raty, odsetki, prowizja i opłaty bankowe). Natomiast kredytobiorca musi zwrócić bankowi kwotę, którą ten przelał na jego konto. Frankowicz domaga się zwrotu rat, które zapłacił do tej pory bankowi, a przy tym sam musi zwrócić całą otrzymaną kwotę kredytu. 

Na czym polega odfrankowienie?

W takiej sytuacji umowa dalej obowiązuje, ale frankowicz kredyt spłaca w PLN z oprocentowaniem właściwym dla kredytów frankowych, co jest znacznie bardziej korzystne dla kredytobiorcy. Takie rozliczenie w praktyce jest dosyć skomplikowane, dlatego pomocne jest wsparcie kancelarii, która ma w ofercie usługę, jaką jest obsługa spraw kredytów frankowych.

W praktyce oba rozwiązania są korzystne dla frankowicza. To, które opłaca się bardziej, zależy od indywidualnej sytuacji i warto skonsultować je z radcą prawnym.

Artykuł powstał przy współpracy z Kancelarią Radcy Prawnego Dr Karol Smoter.

Fot. Shutterstock.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
108 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.